Rynek e-commerce w Polsce rozwija się w niesamowicie szybkim tempie. Czy przyszłość sklepów stacjonarnych stoi pod znakiem zapytania?

Rynek e-commerce w Polsce rozwija się w niesamowicie szybkim tempie. Czy przyszłość sklepów stacjonarnych stoi pod znakiem zapytania? Biorąc pod uwagę niesamowity rozwój e-commerce w Polsce – aż 47 % Polaków robi zakupy przez internet (informacja CBOS), nie powinno nikogo dziwić, że strony sklepów internetowych odwiedza aż 80% internautów. Dla porównania w Czechach jest to 54%, na Słowacji 51%, a na Węgrzech 44% – jak informuje Rzeczpospolita. Kolejne dane pokazują skalę rozwoju internetowej sprzedaży:

  • 20% badanych sklepów odnotowało wzrost sprzedaży w granicach 1-25%
  •  17% odnotowało wzrost na poziomie 25-50%

Ponad 10 lat temu, nikt nie podejrzewał, że po jednym kliknięciu myszką na stronie sklepu internetowego może uruchomić się łańcuch procesów, w którym e-sklep w ogóle nie bierze udziału, a fizyczna lokalizacja produktu czy nabywcy nie ma tak naprawdę żadnego znaczenia, gdzie dodatkowo otrzymanie towaru po 24h to standard, a nie luksus.

Firmy świadczące outsourcingowe usługi logistyczne rozpoczną walkę o klientów, co ciekawe, bo aż 92,2 % obecnego rynku e-commerce to małe i średnie sklepy internetowe. Na potrzeby takich klientów powstała firma Shipbooster, świadcząca kompleksowe usługi logistyczne z zakresu zarządzania łańcuchem dostaw. Domeną Shipbooster jest narzędzie integrujące platformy sprzedażowe (Allegro, wkrótce Presta Shop, Magento), które dodatkowo zbiera informacje na temat zamówień w jednym miejscu i zarządza nimi. Obsługując realizację zamówień dla klientów, jak również prowadząc negocjacje z zaopatrzeniowcami, firma ta stała się idealnym rozwiązaniem dla sklepów internetowych niezależnie od ich wielkości. Pozwala również na rozwijanie swojego biznesu poza granicami kraju, dając możliwość zarządzania przesyłkami z Polski jak i do Polski po lokalnych cenach. Internetowi sprzedawcy dzięki takim rozwiązaniom, mają możliwość zoptymalizowania kosztów prowadzenia swojego biznesu, a przy obecnej sytuacji rozwoju rynku i wzrostu konkurencji związanych z ilością e-sklepów jest to słusznym rozwiązaniem -> zmniejszając koszty prowadzenia działalności, otrzymuje możliwość proponowania konkurencyjnych cen swoich produktów klientom.

Obecne prognozy podają, że wartość Polskiego rynku e-commerce w 2015 roku osiągnie niebagatelną liczbę 33 mld złotych. Wg badania „Kupuję w Internecie 2014”, opracowanego przez Izbę Gospodarki Elektronicznej w ciągu ostatnich 5 lat liczba zainteresowanych tematyką e-commerce wzrosła z 13 079 701 do 17 727 596 czyli o 36 %, podczas gdy liczba internautów w tym czasie wzrosła o 30%. Z zaniepokojeniem mogą patrzeć na niesamowity rozwój sklepów internetowych właściciele stacjonarnych sklepów. Rzeczpospolita podała, że według prognoz ministerstwa gospodarki do 2020 roku sprzedaż zostanie przeniesiona do sieci. Niewykluczone, że e-commerce na tyle zmieni przyzwyczajenia klientów, że sklepy stacjonarne znikną. Kluczowym argumentem umacniającym tę tezę jest ustawa, która została wprowadzona w grudniu 2014 roku. Zapisy w ustawie dotyczą m.in.: zapisów umieszonych na stronie sprzedawcy ( informacja o prawie od odstąpienia od umowy, informacja o oferowanych metodach płatności i terminie zapłaty), zmianie struktury procesu zakupowego (np. wygląd strony z odpowiednim podsumowaniem zamówienia), a także wydłużenie procesu zwrotów zakupionych towarów (14 dni roboczych bez podania przyczyny zwrotu). Nowe regulacje prawne, na pewno będą miały wpływ na wzrost zainteresowania branżą e-commerce, ponieważ skutki ich są widoczne i odczuwalne dla potencjalnego klienta.

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blip
  • Wykop
  • Live
  • Twitter
  • PDF

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *