mBank – pobierze miesięczną opłatę za kartę, której nie otrzymałeś.

Od dłuższego czasu wrze w sieci wokół wprowadzania przez mBank coraz to nowszych opłat.Zaburza to dotychczasową ideę banku, którą to było oferowanie podstawowych usług bez opłat.

Na początku września mBank naliczył mi opłatę w wysokości 2 zł za posiadanie karty płatniczej do konta. Dodam, że przed wejściem w życie nowej Taryfy Opłat i Prowizji (TOiP) banku sprawdzałem kilkukrotnie w systemie bankowości elektronicznej czy nie mam jakiejś karty do rachunku, która byłaby aktywna – pozostałe zastrzegłem, aby nie płacić z tego tytułu opłat.

Nagle na jednym z rachunków pojawiło się saldo ujemne, minus dwa  złote. 15 września  skontaktowałem się z mLinią w celu wyjaśnienia zaistniałej sytuacji. Po krótkiej weryfikacji przez pracownika zostałem uświadomiony, że jest to opłata za kartę do rachunku eKonto. Gdy zgłosiłem fakt, że karty tej nigdy nie otrzymałem i ta karta nie widnieje w systemie transakcyjnym. Usłyszałem odpowiedź, że mBank pobiera opłaty również za karty nieaktywne, że mam obowiązek zgłosić jeżeli takowej karty nie otrzymałem. Zapytałem o podstawy prawne i zapiski w regulaminie niestety na to pytanie na infolinii nie otrzymałem odpowiedzi i od tej pory stałem się klientem niewygodnym.

Pani zasłaniała się, że są to wewnętrzne procedury czy przepisy – tylko, tak sobie myślę, co mnie jako klienta obchodzą jakieś ich (banku) wewnętrzne zapiski? Pozostaje tylko złożenie reklamacji. Po braku wyjaśnień potwierdziłem tylko adres emailowy, na który mogę przesłać reklamację.

Warto dodać, że sprawą zainteresował się również dziennikarz gazety wyborczej Maciej Samcik, który opisał sprawę m.in. na swoim blogu.

Postanowiłem przesłać w tej sprawie również pytania do biura prasowego mBank:

– Dlaczego w systemie transakcyjnym mBanku nie są widoczne karty nieaktywne czy też nie aktywowane?
– Dlaczego obowiązek informacyjny nie leży również po stronie banku dla chcącego nic trudnego można przecież zadzwonić, wysłać email czy przesłać wiadomość przez system transakcyjny.

– Jak można pobierać opłatę za produkt, którego klient nie otrzymał i mówić, że jest to w gestii klienta, ba – wręcz  obowiązkiem jest informowanie banku o fakcie nie otrzymania karty? To tym bardziej dziwi, ponieważ nie ma to odzwierciedlenia w regulaminie lub Taryfie Opłat i Prowizji. mBank, a karty wysyłane są listami zwykłymi.

Epilog:
Reklamacja, została wysłana i przyjęta przez bank 16 września, cierpliwe czekam na jej rozpatrzenie. Jak myślicie jaki będzie finał sprawy?

Może rzecznik prasowy udzieli klientom wyczerpującej odpowiedzi na te i inne pytania?

Czekamy na odpowiedź.

Redakcja TrudnyKlient.pl radzi:

Pamiętajcie jeżeli jakaś opłata została naliczona niesłusznie warto reklamować to w banku. Banki często stosują niewiedzę klientów i obciążają za usługi, które powinny być bezpłatne.

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blip
  • Wykop
  • Live
  • Twitter
  • PDF

3 thoughts on “mBank – pobierze miesięczną opłatę za kartę, której nie otrzymałeś.”

  1. Witam,

    Mam podobna sytuacje. Dostalem powiadomienie na platforme internetowa o wprowadzeniu tej oplaty, natomiast moja karta nie byla aktywowana, wiec logiczne bylo dla mnie, ze za nia oplata nie bedzie pobierana – dodatkowo sprawdzalem rowniez w zakladce „karty” czy ta karta widnieje, jednak jej tam nie bylo. Po jakims czasie zobaczylem, ze bank nalicza oplaty, archiwalna wiadomosc o zmianie juz nigdzie nie widnieje… mLinia oczywiscie brnie w swoje… Bardzo jestem ciekaw finalu Twojej reklamacji. Oczywiscie, 4 PLN (ktore mam naliczone) to niewiele, ale chodzi o zasade.

    Pozdrawiam

  2. ..Witam, mam pytanie czy bank, Inteligo, może mi naliczać za kartę płatniczą do konta, która jest nie aktywną

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *