E-mail marketing – większa sprzedaż małym kosztem

 

Dystrybucja newsletterów wciąż cieszy się dużą popularnością, ale nie wszyscy znają możliwości i ograniczenia prawne związane z tą praktyką. Eksperci Trusted Shops przygotowali więc dla właścicieli e-biznesów praktyczny przewodnik po e-mail marketingu.

 

Stary dobry newsletter

W czym kryje się niesłabnąca popularność newsletterów? Jednym z podstawowych czynników wpływających na jego popularność jest cena. W stosunku do alternatywnych form reklamy można z niego korzystać przy niewielkich nakładach finansowych. Ale cena to nie wszystko. Przy odpowiednio zbudowanej liście mailingowej zyskujemy możliwość dotarcia do grup docelowych, a skuteczność tej formy marketingu możemy mierzyć od razu. Dzięki temu marketingowcy widzą w czasie rzeczywistym skutki tego typu kampanii.

Wysyłając newsletter musimy pamiętać o tym, że wiersz tematu jest jednym z niewielu punktów zaczepienia dla odbiorcy, który decyduje o losie naszego e-maila – usunąć czy przeczytać. Trudno znaleźć złoty środek w kwestii tematu. Według ekspertów najważniejsze informacje należy umieścić na początku, a sam pierwszy wiersz powinien być krótki. Gdy mamy wątpliwości czy temat zapewni nam odpowiednią skuteczność, warto przeprowadzić test.

Regulacje prawne – czyli na co zwrócić uwagę

Regulacje dotyczące reklamy drogą elektroniczną zawarte są w wielu różnych ustawach. Jedną z nich jest Ustawa z dnia 18 lipca 2002 roku o świadczeniu usług drogą elektroniczną, zakazująca przesyłania niezamówionej informacji handlowej za pomocą środków komunikacji elektronicznej. Regulacje Ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną obowiązują niezależnie od tego, czy odbiorca jest konsumentem czy przedsiębiorca. Oznacza to, że reklama przez e-mail zasadniczo jest niedopuszczalna bez wcześniejszej wyraźnej zgody odbiorcy.

Co jeśli jednak odbiorca zarzuci nam, że wysyłamy mu newsletter bez jego zgody? Przepisy jasno stanowią, że udowodnienie otrzymania zgody leży po stronie nadawcy. W tym wypadku stosując jedną z trzech metod Opt-in (Opt-in, Confirmed Opt-in lub Double Opt-in) nie powinniśmy mieć problemów z udowodnieniem naszych racji.

W ramach procedury Opt-in klient wpisuje swój adres e-mail na przygotowanym formularzu i wysyła go do nadawcy newslettera, klikając na przycisk służący do tego celu, a w przypadku Confirmed Opt-in odbiorca dodatkowo musi kliknąć w specjalny link jeżeli to nie on zamówił newsletter lub nie chce go dłużej otrzymywać. W ramach procedury Double Opt-in po wysłaniu swojego adresu e-mail osoba zainteresowana otrzymuje wiadomość powitalną z prośbą o kliknięcie na określony link. Adres e-mail tej osoby trafi do rozdzielnika dopiero wtedy, gdy zastosuje się ona do tej prośby. W ten sposób unika się wykorzystywania adresów e-mail bez zgody odbiorcy. Z tego powodu pod względem prawnym metoda Double Opt-in wydaje się być najbardziej odpowiednia do zasięgania zgody odbiorcy w sposób, jaki można później udowodnić.

Pamiętajmy, że skutki prawne grożą nam nie tylko w przypadku wysyłania informacji handlowej bez zgody odbiorcy, ale również gdy zignorujemy jego rezygnacje z newslettera. Oprócz konsekwencji prawnych z tego tytułu ważne są również rzeczowe argumenty marketingowe.

„Abonenci newsletterów pozyskani w sposób niezgodny z prawem są z reguły również złymi klientami. Nie reagują oni na reklamę lub reagują ze złością, w związku z czym nie przyczyniają się do zwiększenia sprzedaży. Generują zatem jedynie koszty, nie przynosząc żadnego pożytku dla sklepu. Jeśli jednak użytkownik dobrowolnie zarejestrował się do otrzymywania newslettera, to okazuje on w ten sposób swoje zainteresowanie ofertami danego sklepu internetowego, jest tym samym gotów do podjęcia współpracy” – wyjaśnia Anna Rak, Country Manager, Trusted Shops.

 

Więcej porad na temat e-marketingu można znaleźć w Przewodniku po E-mail Marketingu Trusted Shops. Wystarczy zamówić Ekspercki Biuletyn Trusted Shops a link do dokumentu będzie znajdował się w e-mailu potwierdzającym rejestrację.

 

 

 

 

 

 

 

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blip
  • Wykop
  • Live
  • Twitter
  • PDF

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *