Bądź gotowy dziś do lotu

Nie jest ważne, czy samolotem podróżujesz po raz pierwszy czy już któryś z kolei. Latanie samo w sobie bywa stresujące, a co dopiero, gdy w powietrzu spędza się długie godziny. Ekspert podpowiada, jak przygotować się do lotu i nie umrzeć w jego trakcie z nudów.


„Pamiętajmy o zasadzie 4xP, czyli portfel, paszport, przybory i przybycie na lotnisko” – zaznacza w wywiadzie dla serwisu infoWire.pl Maciej Pyrka, manager na Polskę linii lotniczych Emirates. O ile dwa pierwsze elementy są oczywiste (portfela i paszportu zwykle się nie zapomina), o tyle z przygotowaniem odpowiednich przyborów i wczesnym przybyciem na lotnisko mamy niekiedy kłopot.

„W przypadku przyborów nie chodzi tylko o płyny wnoszone na pokład, których pojemność nie może być większa niż 100 ml. Pamiętajmy także np. o tym, żeby zawsze mieć przy sobie zażywane leki. Na lotnisku bądźmy półtorej godziny przed odlotem. Czas ten pozwoli w pełnym spokoju poddać się odprawie i zasiąść w fotelu” – zauważa rozmówca.

Na czas transkontynentalnych podróży dobrze jest zakładać ubranie niekrępujące ruchów i wygodne obuwie. Gdy już znajdziemy się na pokładzie samolotu, nie objadajmy się. Pijmy dużo napojów niegazowanych, a kawę i alkohol  co najwyżej w umiarkowanych ilościach. Przynajmniej raz na godzinę trzeba wstać, przeciągnąć się i przejść.

„Warto korzystać z systemu rozrywki – mamy 5 tys. filmów, kilkaset programów telewizyjnych oraz tysiące godzin muzyki, również dostępnych w języku polskim. Zapobiegnie to nudzie, ale i odstresuje” – informuje ekspert. Zawsze też możemy podczas lotu porozmawiać z obsługą, która jest specjalnie szkolona do tego, by rozładowywać stres związany ze strachem i długą podróżą.

 

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blip
  • Wykop
  • Live
  • Twitter
  • PDF

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *